XII edycja Nocy Bluesowej jest już historią. Poprowadził ją sam Sławek Wierzcholski, a szefem artystycznym festiwalu bluesowego był oczywiście Ryszard Krasnodębski. Poziom artystyczny zespołów konkursowych był bardzo wysoki. Na rawskiej scenie prezentowały się następujące zespoły:

Jury w doborowym międzynarodowym składzie miało nie lada problem oceniając, który z zespołów był najlepszy. Grand Prix w konkursie i nagrodę 5 tys. złotych zdobył słowacki zespół ZVA 12-28. Przyznano również cztery wyróżnienia i otrzymali je: Kłusem z Bluesem Rzeszów, Buddy Wonders Czechy, Marek Wojtowicz Racibórz, Hanka Rihova wokalistka zespołu Buddy Wonders Czechy.

Autor i dyrektor festiwalu Ryszard Krasnodębski na gorąco po festiwalu powiedział: XII edycja Nocy Bluesowej jest już historią. Wszystko już wiemy. Warto posłużyć się tą wiedzą, aby następny festiwal wypełnił swoją legendę, kreował własną estetykę, spełnił oczekiwania środowiska bluesowego, nie tylko polskiego i w pełni promował Rawę Mazowiecką. Jest to cel, do którego należy dążyć. Są ku temu realne przesłanki. Festiwal ma swoją historię oraz szeroką organizacyjną formułę. Konkurs z udziałem zespołów polskich i zagranicznych, międzynarodowe jury, gwiazdy z zagranicy, udział mediów graficznych i elektronicznych z kilku krajów, zainteresowanie sponsorów, to potencjał gromadzony przez lata. Niech to wszystko służy festiwalowi, niech przestrzega przed majstrowaniem. Z najlepszymi życzeniami dla bluesa i ludzi, którzy rozumieją co czynią.


Wiele niesamowitych przeżyć zgromadzonej na dziedzińcu publiczności zapewniły gwiazdy bluesa. Wymieńmy chociażby polski Dżem, który wystąpił już w piątek 24 maja. Mówiąc o gwiazdach nie możemy tu nie wspomnieć o wrocławskim zespole Sexy Mama, który wystąpił w sobotni wieczór, czy zespole amerykańsko-czeskim David Murphy Band, który wspaniale rozgrzał publiczność. Na zakończenie festiwalu bluesowego mogliśmy usłyszeć inną również wielkiego formatu gwiazdę bluesa Jana Skrzeka "Kyksa".


Nie sposób wspomnieć o wszystkich wykonawcach, jedno jest pewne, ci którzy wystąpili na Dziedzińcu Zamku Książąt Mazowieckich sprawili, że Rawa Mazowiecka przez trzy dni była centrum kultury w regionie i centrum bluesa w Polsce.







back